Czarny łabędź

Czarny Łabędziu - wiem, że istniejesz

Nassim Nicholas Taleb jest amerykańskim (pochodzenia libańskiego) ekonomistą, filozofem, człowiekiem bardzo gruntownie wykształconym o rozległej wiedzy. O takich ludziach możemy, bez cienia kłamstwa, powiedzieć erudyta. Studiował nauki przyrodnicze, tytuł doktora zdobył w dziedzinie zarządzania, a obecnie jest profesorem na Nowojorskim Uniwersytecie. Napisał także książki: "Czarny łabędź. Jak nieprzewidywalne zdarzenia rządzą naszym życiem" oraz "Antykruchość. O rzeczach, którym służą wstrząsy".

Przygoda z książką "Czarny łabędź. Jak nieprzewidywalne zdarzenia rządzą naszym życiem" może pozostać na długo w pamięci i to z różnych powodów. Niektóre są prozaiczne, jak na przykład ten. Spokojnie wykonuję zaplanowaną wcześniej pracę, korzystam z laptopa i drukarki. Do obligujących mnie terminów mam jeszcze sporo czasu, więc chętnie odrywam się od kompa i popijam kawkę czy herbatkę, czasem do kogoś dzwonię. Jednym słowem luzik. Raptem sprzęt przestaje wykonywać moje polecenia, więc sięgam po kolejny komputer, znów nic, dzwonię do zaprzyjaźnionego informatyka, chory, do następnego- Pogadamy w przyszłym tygodniu, dziś mamy sobotę! Mój misterny harmonogram pracy legł w gruzach, a ja zostaję w przekonaniu, że jedno jest pewne, że nic nie jest pewne i przez łzy widzę, jak po klawiaturze przechadza się malutki czarny łabądek.

Przewidzenie? Omamy?! Sięgam po książkę pod tym tytułem i czuję się sparaliżowana, bo przejrzałam ją całą aż po bibliografię. Mało tego nie było, co znajduje potwierdzenie w treści. Rozległa wiedza z wielu dziedzin, czasem dla mojego małego rozumku nie do ogarnięcia, a do tego tematyka… nieprzewidywalność, przypadkowość, niepewność, szok i stadko czarnych łabędzi! Tak nazwał autor rzadkie niespodziewane zjawiska, które potrafią przeorać czyjeś pojedyncze życie, grupy ludzi lub świata- na przykład atak na World Trade Center czy kryzys 2008 roku. Po tych zdarzeniach już nic nie będzie takie, jak było.

Czy mogłam przewidzieć awarię sprzętu? Oczywiście, przecież miałam w zapasie drugi komputer! Jednak mojej pracy nie wykonałam na czas, dostałam po premii i nie wyjechałam na wymarzony urlop. Pozornie wiemy coraz więcej o sobie i świecie, opierając się na szeregach prawidłowość z przeszłości, budujemy łańcuchy przewidywalnych zdarzeń, a wtedy akurat wkracza przypadek i całkowicie zmienia nasze widzenie świata. Czy Newton przewidział, jakie konsekwencje wynikną z obserwacji spadającego jabłka? A teoria Kopernika? Ten gigant wprowadził Ziemię w ruch i biega ona do dziś i pewnie pokręci się do następnej teorii. Kochana, myśląca trzcino, ukorz się przed swoją niewiedzą, bo masz taki paradoks przed sobą: im więcej wiesz, tym mniej liczysz się z tym, czego nie wiesz! Wiedzy przybywa, a obszary nieznanego ogromnieją jak oceany.

Współczesny świat bardzo się zmienia, lawinowo przybywa ludzi, postępuje globalizacja, dynamicznie rozwija się nauka. Eksperci mówią o zagrożeniach, ryzyku pewnych zdarzeń, a autor dorzuciłby jeszcze, że czarne łabędzie tylko czkają, żeby się rozmnożyć. Opieramy się na tym, co było, co jest oswojone, w miarę przewidywalne, normalne, prawie odporne na przypadek - to według Taleba Przeciętnostan, który wypadałoby opuścić choćby na chwilę i zajrzeć do Ekstermistanu, bo on bardziej otwiera nas na myślenie o współczesnym świecie. W nim coraz większą rolę odgrywa przypadek, który nie liczy się z prognozami, przewidywaniami, dotychczasowymi układami, za to chętnie rozgląda się za czarnym łabędziem.

Co z tym niewdzięcznym ptaszyskiem zrobić? Przygotować się na to, że jest i że będzie się częściej pojawiał. Nie lekceważyć dającego się dostrzec umysłem (zdrowym rozsądkiem) zagrożenia i ryzyka, nawet w jednej tysięcznej procenta mogącego się zdarzyć. Założyć, że eksperci, ludzie rozpracowujący ryzyko, czy tak zwani wizjonerzy nadal pozostają tylko ludźmi i często przedstawiają swoje koncepcje, żeby nas uspokoić lub, przeciwnie, nieco zmanipulować. Już kilkanaście lat temu przewidywano nadejście wirusa i królestwa pandemii. Taleb należał do tych przywidujących. Teraz trwają kłótnie szczepić się czy nie? Po jaką sięgnąć szczepionkę? Użyj własnego umysłu, szukaj samodzielnych odpowiedzi. Żyj świadomie w świecie trudnych do przywidzenia zdarzeń i z panoszącym się wszędzie przypadkiem.

Nassim Nicholas Taleb nie straszy, nie przytacza apokaliptycznych wizji, wskazuje tylko zjawiska, których nie można nie zauważyć i z którymi należy się liczyć. Pokazuje też, że czarny łabędź ma także pozytywne strony. Jakie? Proszę, zajrzyj do książki.