Załóż darmowe konto użytkownika


Podręcznik rozsądnego inwestowania

Mały podręcznik rozsądnego inwestowania

Książka Johna Bogle’a zatytułowana „The Little Book of Common Sense Investing” ma niewątpliwie wiele walorów. Jeden z nich jest ukryty w słowie: mały („little”). Faktycznie jest to niewielkich rozmiarów podręcznik o rozsądnym inwestowaniu. Można po tę książkę sięgnąć niejako po drodze. Nie musi ona być celem ani ostatnią zdobyczą, ale może być ciekawym początkiem inwestowania, przecież od czegoś trzeba zacząć. Autor John Bogle był dyrektorem generalnym Vanguard Mutual - firmy zarządzającej inwestycjami. Możemy więc mieć wiadomości z pierwszej ręki, do tego poparte bogatym doświadczeniem i fachową wiedzą teoretyczną.

Jeżeli jesteśmy na początku drogi do rozsądnego inwestowania, to ta pozycja jest jak znalazł. Autor w krótki, zwięzły i jasny sposób tłumaczy, jak odnaleźć się w nieprzebranym morzu funduszy inwestycyjnych. Nie tylko jest ich mnóstwo, ale do tego wciąż pojawiają się nowe, spędzając biednym, niedoświadczonym żuczkom sen z powiek. Na początku dostajemy pod rozwagę fundamentalne rady: po pierwsze inwestujemy w fundusze o obniżonym ryzyku, które unikają skomplikowanych rynków, a po drugie z wachlarza ofert wybieramy fundusz indeksowy, dzięki czemu nasza inwestycja nie zostanie smakowicie schrupana przez podatki i opłaty.

I tak wyposażeni w podstawowy oręż ruszamy w bój. Na pierwszym przystanku zderzamy się z funduszami aktywnie zarządzanymi i od razu dowiadujemy się, że to nie dla nas. Dlaczego? Bo są one zarządzane następująco: kilku inwestorów łączy swoje zasoby i oddaje w ręce wykwalifikowanego maklera. A on pobiera prowizję i wskazuje komu, gdzie i kiedy należą się opłaty. Oczywiście płacimy z własnych pieniędzy. Makler zdecydowanie nie chce ujawniać rzeczywistych kosztów przedsięwzięcia, za to roztacza miraże cudownych zysków. I już pijemy drinki z palemką na plażach Miami, zapominając, że tego typu inwestowanie obarczone jest wysokim ryzykiem i nie ma żadnej gwarancji, że przyniesie nadzwyczajne zyski, natomiast jest prawie pewne, że poniesiemy straty. Trafienie na fundusz, który poszybuje na szczyty giełdowych rozgrywek, a do tego jeszcze długo się tam utrzyma, to jak trafienie milionowej wygranej w Lotto. Ups, żegnajcie rajskie plaże…

To może jednak nie będziemy rekinami giełdy, a staniemy się żółwikami spokojnie zmierzającymi do celu. Pomogą nam w tym fundusze indeksowe. Przedstawiają one całą gamę rynku finansowego lub tylko wybrane jego sektory. Inwestuje się w nie bezterminowo, omijając ryzyko skutków krótkotrwałych wyskoków. Są spokojne - w końcu nazywane są pasywnymi, bezpieczne - bo co prawda nie przynoszą powalających zysków, ale zauważalny jest ich systematyczny wzrost. Strategia żółwika w długoterminowej perspektywie przynosi większe zyski niż fundusze zarządzane aktywnie. Trzeba tylko cierpliwie znosić wzloty i upadki wartości akcji z wiarą, że to się wszystko wyrówna i nie będzie strat.

„The little book of Common Sense Investing”, jako Twój przyjaciel i dobry doradca giełdowy, podpowiada - przy szukaniu właściwego funduszu kieruj się jedną wskazówką: wybieraj najtańszy fundusz indeksowy o najniższej strukturze kosztów. Warto zapisać w pamięci, że ów współczynnik w danej firmie nie przekłada się na jej wydajność. Fundusze indeksowe weszły w 1975 roku i odtąd próbują owinąć chętnych siecią obietnic. Jedne kuszą niskimi kosztami, drugie wysokimi zyskami, a jeszcze inne dywidendami. W tej giełdowej karuzeli zysków i strat łatwo się pogubić. Na szczęście jest coś takiego jak zdrowy rozsądek i bez wahania należy go użyć. I wtedy stanie się jasne, że trzeba działać ostrożnie i wybrać fundusz oferujący niskie koszty. I właśnie tego należy się trzymać.


Streszczenia wszystkich książek opisywanych na blogu znajdują się w 'Fabryce wiedzy'. Znajdziesz w nich praktyczne wskazówki i rady, które możesz zastosować w swojej pracy, biznesie lub po prostu w życiu prywatnym. Aktualnie w 'Fabryce wiedzy' znajdziesz 466 streszczeń książek, a ich liczba zwiększa się z każdym tygodniem. Jeśli chcesz możesz wypróbować 'Fabrykę wiedzy' całkowicie za darmo. Wystarczy, że założysz darmowe konto użytkownika, a otrzymasz dostęp do wersji demo 'Fabryki wiedzy', która zawiera kilkanaście streszczeń książek. Zobaczysz też pełen katalog gotowych streszczeń książek biznesowych i samorozwojowych oraz dowiesz się jakie streszczenia wkrótce pojawią się w serwisie. Aby założyć darmowe konto użytkownika - kliknij tutaj.